W dniach 26-28 października 2018 r. wybraliśmy się wraz z kilkunastu rodzinami z naszej diecezji, do naszego wspólnego Domu w Krościenku przy ulicy Jagielońskiej. Motywem wyjazdu było przeżycie rekolekcji tematycznych " U Źródeł", które nam pięknie poprowadzili ksiądz Jakub Studziński- moderator jednego z naszych rejonów wraz z parą diecezjalną Zosią i Adamem Jarosz oraz nasze kochane Panie z Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła Ela Kozyra i Marysia Różycka.

Dzięki konferencjom oraz filmom ,odświeżyliśmy sobie podstawowe wiadomości jak powstał nasz Ruch i na jaką drogę do świętości zostaliśmy powołani.
Nie zapomnieliśmy oczywiście odwiedzić grobu naszego ojca założyciela ks. Franciszka Blachnickiego oraz Kopiej Górki wraz z całą jej nową otoczką.

Dla wielu naszych Rodzin, było to nowe zetknięcie z miejscem, które nas tak bardzo łączy oraz z Domem, który jak wciąż powtarzają Ela i Marysia jest naszą własnością czyli wszystkich członków Domowego Kościoła i tylko dzięki naszej pomocy i ofiarności mógł on powstać i wciąż funkcjonuje, rozwija się, służąc tysiącom Rodzin naszej wspólnoty.

Jak każde rekolekcje, był to piękny czas spędzony na wspólnej modlitwie, rozmowie i byciu razem. Zachęcamy wszystkie Rodziny, do odwiedzenia tego ważnego dla nas miejsca i do przeżycia rekolekcji w naszym Domu na Jagielońskiej w Krościenku

Ania i Kazek Kruczek

Jak się modlić? Czy pragnę modlitwy? – te i inne pytania zadawaliśmy sobie na Oazie Modlitwy, która odbyła się w dniach 19-21 października w Korbielowie. Uczestniczyło w niej 19 rodzin z rejonu Oświęcim-Brzeszcze, a razem z dziećmi wspólnota liczyła 75 osób.

Dziękujemy Panu za ten czas spotkania z współmałżonkiem, rodziną, wspólnotą. Dziękujemy za to, że mogliśmy zatrzymać się, odpocząć, zajrzeć we własne serce…. i w ciszy patrzeć na Jezusa Eucharystycznego. Dziękujemy Ojcom Dominikanom za życzliwe przyjęcie.

Kilka myśli z konferencji ks. Grzegorza Kierpca, moderatora rejonu Oświęcim -Brzeszcze.

• Łk 18, 1-8. Przypowieść o ubogiej wdowie. Uboga, bezbronna i cierpiąca wdowa prosi sędziego o pomoc. Sędzia jest egoistyczny, niewzruszony, niewrażliwy. A także bezbożny. Na pozór bezsilna kobieta podejmuje walkę. Zadręcza sędziego nieustanną prośbą. Wówczas sędzia kapituluje: Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie (Łk 18, 4n).

Siłą ubogiej wdowy jest słabość. Nie ma nic, więc nie ma nic do stracenia. I może z całą determinacją walczyć. Jej słabość ostatecznie zwycięża z siłą niesprawiedliwego sędziego. Słabość jest siłą modlitwy. Nie powinniśmy się obawiać naszej słabości. Pan Bóg nie kocha się w sile, mocy, pysze. Ale przeciwnie – w słabości, cichości, pokorze.

Modlitwa jest owocna, gdy spotykają się w niej dwie słabości – nasza i Boga. Słabością Boga jest Jego miłość. Ona sprawia, że nie zostaje obojętny wobec naszych próśb, gdy stajemy przed Nim w pokorze, słabości, ubóstwie.

A drugą bronią tej kobiety jest upór, cierpliwość. Nawet jeśli wyczerpiemy wszystkie inne cierpliwości, pozostaje cierpliwość modlitwy. Tajemnica zmian ukryta jest w nieskończonej cierpliwości: A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę (Łk 18, 7-8).

• Warunki modlitwy: pragnienie (chęci), pokora, cisza.

• Jak się modlić?

Aby modlitwa była miła Bogu, a dla nas skuteczna, musi być dobra. Taką była modlitwa Pana Jezusa i Świętych. Za ich wzorem trzeba modlić się:
- z uwagą i skupieniem ducha, aby rozmowa z Bogiem nie była mechanicznym poruszaniem warg;
- z pokorą i czcią jak ewangeliczny celnik, bo Bóg pysznym się sprzeciwia,
a pokornym tylko łaskę daje.
- z wiarą we wszechmoc i ufnością w dobroć Bożą;
- z poddaniem się woli Boga, który wie najlepiej, co dla nas dobre;
- o przedmiot godziwy i pożyteczny do zbawienia;
- wytrwale, nie przestając się modlić, chociaż by Bóg przez dłuższy czas nie uczynił zadość naszym prośbom;
- w imię Jezusa, który nas zapewnił: „O cokolwiek prosić będziecie Ojca mego w imię moje, da wam”.

• Opowiadanie o koniu i siodle.

Biografowie św. Franciszka Salezego odnotowują interesujące wydarzenie z jego życia. Otóż święty biskup w czasie licznych podróży – a kochał jeździć konno – spotkał pewnego butnego wieśniaka, który twierdził, iż potrafi modlić się w takim skupieniu, że żadne uboczne myśli nie mają do niego dostępu. Gratuluję – odparł biskup – Jeszcze nie spotkałem nikogo takiego, dlatego chciałbym cię wygrodzić. Posłuchaj: jeśli potrafisz odmówić całe Ojcze nasz bez myślenia o czymś innym, dam ci mojego pięknego wierzchowca. Ucieszył się chłopina i zaraz zaczął modlitwę: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się Imię Twoje. Przyjdź Królestwo Twoje… A czy siodło również dostanę czy tylko samego konia? – Niestety, ani konia ani siodła – odpowiedział z uśmiechem mądry biskup.

(Na zdjęciu drugim poniżej jest efekt pracy jednej z grup – jakie mam książki na szafce nocnej; co zapamiętałem z konferencji o modlitwie; co robić, gdy ogarnia mnie zniechęcenie.)



Październik 2018 r.

W słoneczne niedzielne popołudnie dnia 14 października przedstawiciele Wspólnoty Domowego Kościoła z rejonu Bielsko Biała I, pod przewodnictwem pary rejonowej Ani i Kazia Kruczków wyruszyli na Szlak Różańcowy: Meszna-Szczyrk Górka. Pielgrzymowało 25 osób, a najmłodszy uczestnik miał 2,5 roku.


Wśród uczestników tego Różańca znalazły się też osoby z DK z diecezji katowickiej, więc można rzec, że był to Różaniec jednoczący diecezje. Modlitwa różańcowa odmawiana w pięknej , jesiennej aurze, wśród mieniących się różnymi barwami liśćmi i złocistymi promieniami słońca, to naprawdę rozkosz nie tylko dla ducha, ale i dla oczu. Oprócz modlitwy był też czas na rozmowy, dzielenie się świadectwami,a przede wszystkim czas na bycie z drugim człowiekiem.


Polecamy wszystkim taką formę modlitwy, która jest też formą czynnego wypoczynku. Większość pielgrzymów podczas tego Różańca zregenerowała nie tylko swoje siły duchowe, ale i fizyczne.


Zapraszamy wszystkich do udziału w kolejnym Różańcu, pięknym szlakiem beskidzkich wzgórz.

Rodziny DK rejonu B-B I


20.10.2018 r.

Droga Wspólnoto!

Pragniemy podzielić się z Wami radością spotkania z rodzinami Domowego Kościoła naszej diecezji w Ustroniu – Hermanicach, gdzie dzięki życzliwości o. Cezarego Jenta mogliśmy gościć w dominikańskiej Parafii Matki Bożej Królowej Polski, w rejonie cieszyńsko -wiślańskim.

Pierwszemu, w tym roku formacyjnym, Dniu Wspólnoty   towarzyszyło hasło roku: "Młodzi w Kościele", a tematem przewodnim było: Powołanie - moja codzienność".

Jak zwykle spotkanie rozpoczęło się od modlitwy do Ducha Świętego, po której nastąpiły powitania rodzin przez moderatora diecezjalnego DK ks. Jacka Moskala, proboszcza miejsca o. Cezarego Jenta oraz Ilonę i Adama Kuźników - nową parę odpowiedzialną za kręgi rodzin w rejonie cieszyńsko-wiślańskim.

Naszym gościem był ks. Paweł Mielecki z archidiecezji krakowskiej, który wygłosił konferencję, jak pomagać młodym w odnajdywaniu ich własnego miejsca w Kościele.

Zanim zasłuchaliśmy się w słowa ks. Pawła był czas podziękowań kapłanom i małżonkom prowadzącym rekolekcje wakacyjne. Nie sposób ich w tym miejscu nie wymienić.

I tak: rekolekcje I stopnia w Bańskiej Wyżnej prowadzili: ks. Paweł Wawak oraz Dorota i Marek Laskowie; rekolekcje II stopnia w Myśliborzu prowadzili: ks. Łukasz Tlałka oraz Łucja i Grzegorz Chmura; rekolekcje II stopnia odbyły się również w   Jarosławiu, które prowadzili: ks. Jakub Studziński oraz Joanna i Tadeusz Bury. Moderator DK ks. Jacek Moskal oraz Magda i Paweł Jodłowscy prowadzili rekolekcje III stopnia również w Jarosławiu. Ks. Grzegorz Sztafiński oraz Maria i Jan Michałek pełnili posługę moderatorów na oazie rekolekcyjnej I stopnia w Kniewie. Ks. Bogusław Kastelik oraz Lucyna i Marek Greń prowadzili rekolekcje tematyczne: Osiem Błogosławień w Maniowych k/Krościenka.

Wyrazy wdzięczności zostały również skierowane do par rejonowych kończących trzyletnią posługę. W rejonie Bielsko-Biała II Agatę i Stanisława Majkowskich zastąpią Katarzyna i Jacek Czerwińscy. W rejonie cieszyńsko – wiślańskim Marię i Jana Michałków zastąpią Ilona i Adam Kuźnikowie, a w rejonie Żywiec II Marię i Mieczysława Gluzów - Edyta i Dariusz Michalec.

W czasie Mszy Świętej w uroczysty sposób pary ustępujące przekazały posługę swoim następcom.

Czas konferencji był dla nas przestrzenią do zatrzymania się nad stawianymi przez ks. Pawła pytaniami: jakie jest moje doświadczenie młodości? Czy moje powołanie jest młode, ciągle radosne, pozytywnie przeżywane? Czy moje świadectwo jest młode?

- Warto je sobie zadać, kiedy chcemy odnaleźć młodych w Kościele - mówił ks. Mielecki, odwołując się także do słów Jezusa: "Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im. Do takich bowiem należy Królestwo Niebieskie".

- Kiedy patrzysz na młodego, to pierwsza rzecz, której nie możesz zrobić, to nie możesz mu zagrodzić drogi do Boga. A druga - musisz mu pomóc tę drogę przejść - zaznaczył prelegent, pokazując jak realizować tę myśl: - Kościół to nie jest wspólnota tylko nasza, ludzi dorosłych, dojrzałych. To jest także wspólnota ludzi młodych. Oni mają tu swoje miejsce - nie tylko na zasadzie, że kiedyś nas zastąpią, nie na zasadzie szkółki: uczcie się, to kiedyś coś z was będzie. My mamy im pokazać miejsce do działania dla nich przygotowane.

Ks. Paweł podkreślił wagę autentyczności i żelaznej konsekwencji dorosłych w prowadzeniu młodych do Jezusa, nie jedynie powierzchowności.

- Młody nie szuka namiastek dialogu, ale jasnej wiary, świadectwa, które widać - usłyszeli małżonkowie. - Gdzie rodzi się autentyczność? W domu, w rodzinie, przy stole. Oni chcą się spotykać, ale na spotkaniach nie chcą być manipulowani. Chcą być zaakceptowani. Wasze dzieci są mocno rozszarpywane. Nawet jeśli mają pozytywne doświadczenie wiary w domu, jest ono konfrontowane ze światem. Nie możemy jednak mówić: dobrze już było, czasy są trudne. Jezus był i jest ciągle ten sam, i ciągle chce nam dać nadzieję. A przecież z Jezusem dobrze dopiero będzie, mamy być ciągle Jego świadkami. Młodzi patrzą i czekają, czy my chcemy ich nieść przed Jezusa.

Za zachętą ks. Pawła, podczas spotkania w grupach, małżeństwa dzieliły się swoimi pozytywnymi doświadczeniami, także tymi wyniesionymi z domów rodzinnych: jak słuchać i rozmawiać z młodymi, jak pokazywać młodym ich własne miejsce we wspólnocie Kościoła.

W Namiocie spotkania mieliśmy możliwość porozmawiania z Jezusem o sobie, o nas jako małżonkach i rodzicach, o nas jako świeckich w Kościele i w prawdzie podjąć próbę odpowiedzi na postawione nam pytania.

Następnie złożyliśmy na ołtarzu nasze dziś i jutro, nas samych i nasze rodziny, wspólnoty i młodych, z którymi tworzymy Kościół Chrystusowy.

Wielbiliśmy Boga za Jego bezgraniczną miłość, która wzywa każdego z nas do odpowiedzi na nią również miłością, miłością braterską wszędzie tam, gdzie jesteśmy i gdzie nas Pan posyła.

Dziękujemy diakonii muzycznej z cieszyńskiej Wspólnoty: Małgosi i Cezaremu Borowskim oraz ich córkom: Weronice, Danieli i Joannie, którzy pięknym śpiewem i grą na instrumentach rozpalili nasze serca do śpiewu uwielbienia i dziękczynienia Bogu za ten czas spotkania.

Wyrażamy wdzięczność parze rejonowej Ilonie i Adamowi Kużnik oraz wszystkim rodzinom Domowego Kościoła rejonu cieszyńsko-wiślańskiego za oddanie i zaangażowanie w organizację Dnia Wspólnoty i przygotowanie Agapy.

Dziękujemy wszystkim przybyłym na to spotkanie.

Bogu niech będą dzięki.

Zosia i Adam Jaroszowie - para diecezjalna.


Więcej zdjęć na stronie: 
https://bielsko.gosc.pl/gal/pokaz/5105465.Domowy-Kosciol-diecezji-w-Ustroniu-Hermanicach#gt

Z okazji XXX-lecia Domowego Kościoła w Konkatedrze w Żywcu w kinie „Janosik” został zorganizowany Koncert Muzyki Filmowej. Nie sposób wyobrazić sobie fenomenu niektórych filmów bez furory, jakie zrobiła w nich ścieżka dźwiękowa, która porywa słuchaczy w miejsca dostępne jedynie emocjom i wyobraźni. Koncert miał miejsce w niedzielę 14 października, a wykonującym największe kinowe przeboje był Beskid Quartet w składzie:

I skrzypce – Wojciech Maciejowski,
II skrzypce – Krzysztof Lindert,
altówka – Agnieszka Cendrzak,
wiolonczela – Joanna Pawlik.

Licznie przybyli goście, którzy zostali przywitani przez reprezentującego Domowy Kościół Emila Pawlika, m.in. ks. dr Franciszek Płonka (długoletni duszpasterz Rodzin w Diecezji Bielsko - Żywieckiej), ks. Paweł Marczak (opiekun kręgu DK), Siostry Zakonne z Żywca, z Trzebini i Międzybrodzia Bialskiego oraz Parafianie i członkowie Domowego Kościoła z Powiatu Żywieckiego, mogli delektować się melodiami z filmów Janosik, Misja, Romeo i Julia, Zapach kobiety, Ojciec chrzestny, Gwiezdne wojny, Hobbit, Titanic. Uczestnicy Koncertu mogli również posłuchać interesujących faktów dotyczących okoliczności powstania ścieżek dźwiękowych, ciekawostek na temat ich kompozytorów w fachowej konferansjerce Joanny Pawlik.

Emil Pawlik 

Podkategorie